Evelina i jej Smieciuch

jesienne dni

Pewien człowiek, który był wciąż smutny i nie potrafił odnaleźć w życiu radości, usłyszał podczas przechadzki w parku śpiewającego cudnie ptaka:
- Zazdroszczę Ci - powiedział, stanąwszy pod drzewem - Musisz być bardzo szczęśliwy, skoro tak pięknie wyśpiewujesz swoja radość.
- Ale ja nie dlatego śpiewam, że jestem szczęśliwy - odpowiedział ptak - jestem szczęśliwy, dlatego że śpiewam.

Witam wszystkich jak zwykle milutko!!!!!

Imprezka była super tylko dzis padniete jesteśmy ale jutro wszystko wroci do normy,a było mi to potrzebne bo  wlasnie  taka  odskocznia  nastawia pozytywnie i  laduje  energie a spiew i taniec sa bardzo relaksujące wiec dzis choc zmeczona  jestem  pelna  pozytywnej energii .

Dzis nie będę się rozpisywala jedynie chciałabym wszystkim zyczyc  wspaniałego,słonecznego ,spokojnego  i w gronie przyjaciol i rodzinki weekendu