Evelina i jej Smieciuch

NR czas zaczac

W tańcu tak lekko zwinnie
poruszać się chcę
Tak by każdy ruch był doskonały
a to co piękne stawało się prawdziwe
Splećmy nasze ciepłe dłonie
poczujmy smak słodkiego tańca
A w powietrzu unosi się obłok
biały i delikatny
Niech on nie zwiedzie
naszych nieuczesanych myśli
Tańczmy tak razem krok w krok
nieskończenie oddając się ulotnej chwili
a białe obłoki opadną bezwiednie
Dotyk nasz nie uniknie przeznaczeniu
a my tanecznym krokiem
przeskoczymy nieugięte przeszkody
Równo i pewnym ruchem
wykonajmy najtrudniejsze wyobrażenia świata
Niech na naszym parkiecie
zadziwią się wszyscy
nawet my
W tańcu pragnę poczuć wszystko
drwiące brzmienie ciszy
i głuche spojrzenia dźwieku
wirujące wśród naszych roztańczonych myśli
...W tańcu życia tak lekko zwinnie
poruszać się chcę...
Naucz mnie tych trudnych kroków
plączących się gdzieś w środku nas
Wytańczmy razem swoje życie